Autor: administrator

  • Zalety i wady drzwi ukrytych

    Zalety i wady drzwi ukrytych

    Drzwi ukryte od pewnego czasu są niezwykle popularne, ponieważ są one nowoczesnym rozwiązaniem, które w wielu przypadkach pozwala na lepsze zaaranżowanie danego pomieszczenia. Optycznie też powiększają przestrzeń, ponieważ nie rzucają się w oczy.

    Drzwi ukryte – tak czy nie?

    Jak i każde inne drzwi, tak i te ukryte mają swoje zalety i wady. Wśród niekwestionowanych zalet drzwi ukrytych jest to, że patrząc na nie, widzimy tylko styk płaszczyzny skrzydła drzwiowego ze ścianą oraz klamkę. Z tego też względu drzwi osadzone w takiej ościeżnicy są zlicowane z powierzchnią ściany, to z kolei doskonale się prezentuje i optycznie powiększa wnętrze. Wśród wad tego typu rozwiązań należy wymienić fakt, że na drzwi z ukrytą ościeżnicą najlepiej jest się zdecydować już na etapie budowy domu czy wykończenia mieszkania, ponieważ wymagają one specjalnego przygotowania ściany. Kiedy zawczasu nie pomyślimy o takim rozwiązaniu, może być ono niemożliwe do zrealizowania.

    Drzwi bez framug

    Analizując zalety i wady drzwi ukrytych, na pewno warto też wspomnieć o tym, że ich zawiasy są wbudowane w skrzydła i ościeżnice, dzięki czemu też umożliwiają otwieranie skrzydeł pod kątem 180 stopni. Co więcej, zawiasy w tego typu drzwiach widoczne są dopiero po otworzeniu drzwi, zaś na przykład pomalowane skrzydło ma kolor taki, jaki kolor mają ściany, prawie całkowicie wtapiają się w tło. Wśród zalet warto też wspomnieć, że przy tego typu drzwiach niepotrzebna staje się opaska wokół drzwi. Drzwi pięknie się prezentują w monochromatycznych pomieszczeniach, ponieważ są niewidoczne, co też powiększa przestrzeń i sprawia, że jest ona jednolita.

    Zaplanowane z wyprzedzeniem

    Jedną z wad tego typu rozwiązań jest to, że drzwi trzeba zaplanować wcześniej, bo choć nadają się one do większości ścian działowych i nośnych, to jednak trzeba dostosować do nich wielkość otworu. Stąd też wcześniej należy zapoznać się z wytycznymi producenta, a wszystko dlatego, że zazwyczaj do otworu drzwiowego należy dodać około 5 cm z każdej strony i od góry, a także około 1,5 cm na piankę montażową.

    Zalety i wady drzwi ukrytych

     

     

  • Kiedy zdecydować się na kontrolę ogrzewania na podczerwień?

    Kiedy zdecydować się na kontrolę ogrzewania na podczerwień?

    Ogrzewanie na podczerwień jest rozwiązaniem dosyć bezawaryjnym. Rzadko się psuje, nie trzeba go doglądać, kontrola temperatury jest bardzo łatwa – słowem nic nie trzeba przy nim robić. Jednak są przypadki, kiedy warto zdecydować się na kontrolę ogrzewania na podczerwień. A warto jej dokonać z udziałem profesjonalnej firmy, która zna budowę i funkcjonowanie tego typu systemów grzewczych na przykład Global https://global-online.pl/.

    Gdy zabraknie prądu

    Ogrzewanie na podczerwień zasilane jest energią elektryczną. To może być jego zaletą, jak i wadą. Jeśli zabraknie prądu, panel przestanie grzać. Często problemy na linii energetycznej mogą być przyczyną przerw w funkcjonowaniu instalacji grzewczej na podczerwień. Warto zbadać przyczynę problemu – sprawdzić czy inne urządzenia działają, czy tylko ogrzewanie. Jeśli mamy kilka faz w domu, warto sprawdzić, czy żadna z nich nie funkcjonuje. Jeśli jednak prąd wrócił, a panel grzewczy nadal nie działa, warto zdecydować się na kontrolę całego systemu.

    Gdy kupujemy mieszkanie

    Dobrze jest skorzystać z kontroli ogrzewania na podczerwień, zanim kupimy czy nawet wynajmiemy mieszkanie z taką instalacją. Jeśli nie upewnimy się na samym początku czy wszystko należycie funkcjonuje, możemy mieć potem problem z udowodnieniem właścicielowi, że sprzęt od kiedy się wprowadziliśmy, jest niesprawny. Jeśli jednak już mieszkamy w lokalu, gdzie jest niesprawna instalacja grzewcza na podczerwień, to dobrze jest ją naprawić. Kontrola całego systemu na pewno pomoże znaleźć przyczynę niesprawności sprzętu.

    Gdy nie jesteśmy zadowoleni z ogrzewania

    Może zdarzyć się i tak, że ogrzewanie na podczerwień nie spełni naszych oczekiwań. Wtedy warto sprawdzić, czy parametry panelu są właściwe do powierzchni, jaką chcemy ogrzać. Może być też tak, że układ jest częściowo niesprawny. Również, jeśli nie umiemy sterować odpowiednio możliwościami panelu, możemy potrzebować pomocy specjalisty. Osoba taka zna się na różnych typach instalacji i nie tylko najpopularniejszych modelach paneli. Potrafi rozwiązać każdy problem, który dotyczy tego typu układów grzewczych.

    Kiedy zdecydować się na kontrolę ogrzewania na podczerwień

  • Jak długo można przechowywać żywność w zamrażarce?

    Jak długo można przechowywać żywność w zamrażarce?

    Mrożenie jedzenia to świetny sposób na przedłużenie jego przydatności do spożycia. Możemy zrobić duże zakupy, podzielić żywność na porcje i korzystać z niej długo, bo wciąż będzie świeża. Również gotowe dania można mrozić. Sporo osób jednak zastanawia się – jak długo można przechowywać jedzenie w zamrażarce?

    Owoce i warzywa

    Czasem zdarza się tak, że mrozimy porcjowane owoce sezonowe, aby można było je dodać do owsianki czy deseru. Podobnie robimy z warzywami i włoszczyzna. Dobrze mieć mrożone warzywa, które dodaje się wprost do zupy. Owoce i warzywa powinno się przechowywać w zamrażarce około pół roku. Wszystko uzależnione jest od konkretnego typu. Warto uważać na owoce cytrusowe, banany, awokado – przechowuje się je krócej niż resztę. Nie poleca się mrozić sałat, kapusty, ogórków – po rozmrożeniu nie będą one smaczne.

    Mięso i wędliny

    Mrożenie mięsa to dobry patent, żeby nie chodzić codziennie na zakupy po produkty na obiad. Wystarczy rano wyjąć porcję, przełożyć ją do lodówki, a po pracy produkt jest gotowy do gotowania, pieczenia czy smażenia. Mięso i ryby, które są tłuste, należy przechowywać krócej od tych, które są chude. Dlatego kiełbasy i boczek powinno się przechowywać zaledwie 2 miesiące. Podobnie poleca się robić z gotowymi kotletami, pulpetami, roladkami – więcej niż 8 tygodni nie ma co ich mrozić. Najdłużej można przechowywać dziczyznę niepoddaną obróbce cieplnej – aż rok. Wędliny mogą stać się mokre i miękkie – dlatego trzeba je szybko po rozmrożeniu skonsumować.

    Nabiał

    Lody i jogurty powinno się przechowywać zaledwie miesiąc. Mleko i śmietanę po zamrożeniu trzeba wykorzystać przed upływem około 3 miesięcy. Są to produkty, które koniecznie muszą wrócić do swojej wcześniejszej konsystencji przed ich użyciem. Zamrożoną śmietanę może być trudno dodać do potrawy, którą gotujemy. Najdłużej można przechowywać w zamrażarce margaryny. Nie zawierają one tłuszczu zwierzęcego, jak masło – dlatego są w stanie wytrzymać dłużej w takich warunkach.

    Inne produkty

    Mrożenie chleba jest bardzo popularne. Sprawia to, że po wyjęciu i lekkim ogrzaniu w piekarniku pieczywo smakuje jak świeżo upieczone. Chleb i bułki, a także ciastka powinniśmy przechowywać w zamrażarce do pół roku. Pamiętajmy, żeby nie przeładowywać swojego urządzenia, ponieważ jeśli będzie zbyt zapełnione, to temperatura nie będzie na tyle niska, aby utrzymać produkty długo świeże. Warto też zainwestować w dobrą zamrażarkę, która pomieści wszystko, co chcemy zamrozić. Niezawodne modele można znaleźć na stronie Hurtowni7 (http://hurtownia7.pl/zamrazarki-c8481).

    Jak długo można przechowywać żywność w zamrażarce

  • Skąd się biorą nawyki żywieniowe?

    Skąd się biorą nawyki żywieniowe?

    Masz ochotę na mięso? Tylko śniadania „na słono” sprawiają, że jesteś syty do obiadu? Nie lubisz szpinaku? To nie organizm dopomina się albo nie toleruje pewnych składników. To tylko nawyki żywieniowe. Skąd one się biorą i jak się ich pozbyć? Czy w ogóle trzeba z nimi walczyć?

    Przy rodzinnym stole…

    Część nawyków żywieniowych kształtuje się już w momencie pierwszych prób konsumowania pokarmu innego niż mleko matki. Niektóre warzywa przetarte na papkę lubimy mniej, a niektóre jemy chętnie i gdybyśmy umieli mówić, to poprosilibyśmy mamę o dokładkę. Pewien specyficzny sposób gotowania w naszym domu powoduje, że wyrabiamy sobie zdolność oceniania dań. Mało tego, na to jak nam smakuje śniadanie czy obiad ma wpływ również atmosfera, w jakiej je spożywamy. Stąd biorą się problemy żon z tym, że niedzielny rosół zawsze najlepszy u mamy męża.

    Złe proporcje na talerzu

    Nawyk, który sprawia, że jemy za mało warzyw, wziął się najprawdopodobniej z poglądu, że tylko mięsem można się najeść. W przeciętnym polskim domu schabowy zajmuje więcej niż ⅓ talerza. To o wiele za dużo. Jeśli ciągle słyszymy, że mięso to podstawa, że warzywa mają stanowić tylko kolorowy dodatek ozdobny, to może nam wejść w nawyk takie konstruowanie dań. Tymczasem istnieje wiele warzyw, które mają sporo białka i z powodzeniem mogą zastąpić kotlety. Wystarczy tylko odważyć się i spróbować zmian.

    Tryb życia

    Nawyki żywieniowe mają bez wątpienia wiele wspólnego z trybem życia. Jeśli zamiast śniadania jemy na szybko drożdżówkę w drodze do pracy, albo na obiad zamawiamy frytki, to na pewno nie są to dobre przyzwyczajenia. Jeśli jednak niedaleko biura jest targ warzywny i kupujemy codziennie świeże produkty od lokalnych rolników – to możemy powiedzieć, że nasze nawyki żywieniowe są dobre. Chipsy i piwo do meczu dwa razy w tygodniu, cotygodniowe imprezowanie połączone z zamawianiem pizzy i piciem alkoholu, który ma sporo kalorii to przykłady sytuacji, gdy tracimy czujność i robimy wymówki. Zdrowe nawyki często trudno jest utrwalić, a te szkodliwe pojawiają się w naszym życiu niezauważalnie. Warto je kontrolować.

    Skąd się biorą nawyki żywieniowe

  • Czy informować o śmierci bliskich w internecie?

    Czy informować o śmierci bliskich w internecie?

    Śmierć bliskiej osoby jest bardzo trudnym przeżyciem. Niektóre osoby potrzebują w trudnym dla siebie czasie wsparcia najbliższych i przyjaciół. Inni natomiast nie chcą się dzielić swoimi przeżyciami z nikim. Nasze osobiste przekonania wpływają na to, czy chcemy poinformować znajomych o naszej stracie. Istnieje opinia, że publikowanie w sieci informacji o śmierci jest nieodpowiednie. Internet bowiem często traktowany jest jak śmietnik, gdzie znajdują się różnego rodzaju (często lekkie) treści. Są osoby, które klepsydrę swoich najbliższych publikują również w Internecie. Czy to dobre rozwiązanie? Czy wypada poinformować o śmierci, na przykład, w mediach społecznościowych?

    Gdy chcemy czuć wsparcie

    Są osoby, które ogłaszają na przykład na portalu Facebook, że umarł im członek rodziny. Podają przy tym datę i godzinę pogrzebu. Jest to zaproszenie skierowane do wirtualnych i rzeczywistych znajomych, aby (jeśli wyrażają takie życzenie) uczestniczyli w pogrzebie. Dużo lepszym jednak sposobem na poinformowanie znajomych z pracy, szkoły czy uczelni jest napisanie do konkretnych osób wiadomości prywatnej. Możemy poprosić, aby te osoby przekazały informację dalej. To o wiele bardziej na miejscu (i ma więcej szacunku do zmarłego) niż publikowanie klepsydry czy nekrologu w sieci.

    Uwolnienie emocji…

    Osoby, które chcą dodać wzruszający post o kruchości ludzkiego życia, również poruszają w sieci temat śmierci. Jest to ważne, by pamiętać, że człowiek nie żyje wiecznie. Wyrażenie swojego smutku, żalu, a niekiedy nawet rozgoryczenia może podziałać na nas oczyszczająco. Na fotografii, która do tego nawiązuje, może znaleźć się krzyż lub lampion (https://akcesorianagrobkowe.pl), który symbolizuje, że życie łatwo jest zgasić jak płomień.  Nie warto tłumić w sobie emocji pojawiających się po śmierci bliskiej osoby, jednak trzeba się zastanowić czy jesteśmy gotowi na takie wyznania w Internecie. Może lepiej porozmawiać z przyjacielem i to jej opowiedzieć o swoich uczuciach.

    Czy informować o śmierci bliskich w internecie

  • Jak dobrać żarówki do oświetlenia wbudowanego?

    Jak dobrać żarówki do oświetlenia wbudowanego?

    Oświetlenie wbudowane jest bardzo popularne w sklepach i lokalach usługowych. Ma nienachalny wygląd, można dowolnie zaaranżować pomieszczenie i wszystko będzie pasowało. Warto jednak postawić na jakość i wybrać sprawdzone lampy. Na przykład firma Luminis posiada w swojej ofercie nowoczesne propozycje – https://luminis.pl/oswietlenie_sklepowe. Udowadnia to stwierdzenie, że lampy mogą nie tylko dawać światło, ale też być ozdobą wnętrza i stworzyć niepowtarzalny klimat.

    Co daje światło w sklepie?

    Odpowiedź na pytanie, po co jest światło w sklepie, wydaje się bardzo oczywista. Wcale jednak taka nie jest. Dzięki odpowiedniemu oświetleniu klienci mogą dokładnie zobaczyć produkty. Jest to prawda. Jednak światłem we wnętrzu sklepu czy salonu sprzedaży można się bawić. Odpowiednio dobrana moc światła ma zdolność wydobywania zalet produktów. Jedzenie dzięki temu wydaje się jeszcze bardziej apetyczne, a ubrania przyciągają wzrok. Tego przecież pragną właściciele sklepów.

    W jakim miejscu lampa?

    Oświetlenie wbudowane najczęściej służy akcentowaniu pewnych stref pomieszczenia. Warto wykorzystać tę właściwość i przyciągać wzrok klientów do promowanych produktów. Światło wpływa na zachowania zakupowe – to dowiedzione naukowo. Warto zadbać, aby żarówka (najlepiej sprawdzą się w tym przypadku LED-y) była odpowiednio jasna. To pozwoli na osiągnięcie oczekiwanego efektu. Warto przełamać mit, że oświetlenie wbudowane znajduje się tylko na suficie. Z powodzeniem może być ono umieszczone nad stopniami schodów (aby je oświetlić) albo w dolnej części ściany. Warto dobrze to zaplanować.

    Żarówki

    Oświetlenie wbudowane może wykorzystywać żarówki halogenowe albo LED-owe. Wszystko zależy od preferencji klienta. Te pierwsze dają bardziej naturalne światło i są mniej żywotne od tych drugich. Warto zweryfikować swoje oczekiwania i budżet – być może żarówki LED będzie trzeba rzadziej wymieniać i pozwolą one mniej płacić za prąd. Jeśli zależy nam na podkreśleniu klimatu pomieszczenia ciepłym światłem – halogeny będą doskonałym wyborem. Efekt, jaki dają, jest najbliższy światłu dziennemu.

    Jak dobrać żarówki do oświetlenia wbudowanego

  • Hasła, które można umieścić na potykaczach

    Hasła, które można umieścić na potykaczach

    Potykacze wydają się nieco przestarzałą formą reklamy. Sama ich nazwa stała się mało popularna w dzisiejszych czasach. Jednak wciąż wiele butików, sklepów i punktów usługowych używa ich, aby przyciągnąć klientów. Kiedy potykacze się przydają? Jakie hasła na nich umieszczać, by zachęcały do wizyty w naszym punkcie?

    Kto używa potykaczy?

    Potykacze to ustawiona na chodniku reklama na drewnianych lub metalowych tablicach. Czemu jest skuteczna? Bo nie trzeba się za nią rozglądać – znajduje się przed nami, gdy zmierzamy do pracy czy na przystanek. Szyldy na ścianie budynku często są trudne do zauważenia – szczególnie, gdy nie wystają na ulicę. Potykacz rozwiązuje ten problem. Skutecznie informuje on przechodniów, że obok znajduje się kameralna knajpka, dobra włoska pizzeria czy fryzjer damski mający zniżkę na metamorfozy.

    Jakie hasła przyciągają?

    Na potykaczach nie ma zbyt dużo miejsca do umieszczania napisów. Przechodnie też zwykle się spieszą i nie mają czasu na czytanie długich treści, nawet tych najbardziej poetyckich. Na potykaczu warto umieścić krótkie, chwytliwe hasła. Są restauracje, które codziennie wypisują w tym miejscu swoje menu. To też rozwiązanie! Dobrze sprawdza się umieszczanie zabawnych czy lekko kontrowersyjnych treści, które zaciekawiają odbiorcę. W końcu autor hasła ma świadomość, że dostaje tylko sekundy uwagi potencjalnego klienta i musi zaserwować coś, co zapadnie mu w pamięć.

    Jakie potykacze wybrać?

    To jakie potykacze wybierzemy, nie ma tak naprawdę znaczenia Liczy się przede wszystkim ich treść. Te metalowe będą cięższe i nawet wiatr ich nie wywróci. Drewniane albo takie w formie tablicy szkolnej będą mogły być uzupełniane w nowe treści codziennie. Oprócz potykaczy rolę reklamującą firmę pełnią dobrze również plakaty. Różne nowoczesne formy reklamy oferuje firma Totalna Reklama https://totalnareklama.pl/druk-plakatow/, która może wesprzeć marketing każdej firmy. Druk plakatów, oklejanie samochodów, potykacze umieszczanie na chodniku – reklama może docierać do odbiorców różnymi drogami.

    Hasła, które można umieścić na potykaczach

  • Kontrola jakości w branży restauracyjnej

    Kontrola jakości w branży restauracyjnej

    Niemal każdy właściciel restauracji reklamuje swój lokal, jako cechujący się najwyższą jakością obsługi i serwowanych potraw. Będąc klientem trudno to jednak zweryfikować inaczej, niż rezerwując stolik i zamawiając wybrane z menu danie. Jak wygląda kontrola jakości w branży gastronomicznej? Czy firmy restauracje stosują jakieś zasady, które pozwalają im przyciągać klientów nie reklamą, a doskonałym smakiem i świeżością serwowanego jedzenia?

    Jakość na co dzień

    Istnieją normy, które w branży restauracyjnej muszą być w Polsce przestrzegane. Mowa tutaj o GHP – dobrych praktykach higienicznych i HACCP – kontroli bezpieczeństwa żywności. Istnieją jeszcze inne zalecenia, które wdrożyć pomaga Grupa Doradcza Qualitas, przykładem jest BRC standard. Przestrzeganie tych zasad kontroluje Sanepid, którego pracownicy wizytują lokale restauracyjne, bistra, bary i w razie uchybień nakładają na właścicieli bardzo wysokie kary. Dbanie o higieniczne i prawidłowe przygotowywanie posiłków z produktów spełniających wymogi jest zatem podstawą funkcjonowania lokali gastronomicznych.

    Własne standardy jakości

    Nałożenie kary przez Sanepid jest dla restauracji (zazwyczaj zasłużonym) ciosem. Aby zapobiec takiej nieprzyjemnej sytuacji, powinno się wprowadzać własne normy, które pozwolą zachować jakość usług i potraw na jak najwyższym poziomie. Zasady powinny zostać obmyślone na podstawie indywidualnych potrzeb lokalu. Warto jest określić tak zwany profil restauracji, menu, dokładny skład potraw, masę poszczególnych składników w jednej porcji. Oprócz tego określić harmonogram sprzątania sali głównej i kuchni (razem z magazynem). Czystość i schludny wystrój jest bardzo ważny, dlatego trzeba o niego dbać na bieżąco. Goście zauważają takie rzeczy i wpływa to na ich odbiór miejsca. Do restauracji przychodzi się nie tylko dla smacznego jedzenia, a również często dla niepowtarzalnego klimatu i atmosfery, jaka tam panuje. Aby pracownicy lokalu znali swoje zadania i umieli ocenić swój wkład w funkcjonowanie miejsca, warto rozpisać obowiązki jasno, aby każdy wiedział, za co odpowiada. Sprawdzenie jakości może odbywać się dodatkowo poprzez ankietowanie klientów. Pozwala to poznać ich odczucia i zastrzeżenia, jakie pojawiły się podczas wizyty w danym miejscu.

    Kontrola jakości w branży restauracyjnej

  • Okulary VR – jak to działa?

    Okulary VR – jak to działa?

    Okulary VR to sprzęt pozwalający nam zobaczyć tak zwaną wirtualną rzeczywistość. Przydają się do gier, bo dzięki nim możliwe jest, aby poczuć się jak bohater „strzelanki” albo „przygodówki”. Okulary te można uczynić kompatybilnymi ze swoim smartfonem czy innym urządzeniem mobilnym. Jaki efekt daje korzystanie z nich? Czy to przełomowy wynalazek techniki pozwalający, choć na chwilę zajrzeć do innego świata?

    Jakie to uczucie?

    Okulary VR mają soczewki jak normalne okulary, ale również wbudowane słuchawki. Dzięki nim gracz może zobaczyć przeciwników przed sobą, ale też usłyszeć tych, którzy znajdują się za nim. Odczucia grającego są porównywalne z przeżyciami możliwymi do doświadczenia w realnej rzeczywistości. Producenci sprzętu prześcigają się w osiąganiu jak najbardziej realnego obrazu bez efektu siatki, z żywymi i odpowiednio jasnymi kolorami.

    Okulary do smartfonu czy konsoli?

    Działanie okularów VR oparte jest na oszukiwaniu mózgu, który obraz 2D traktuje jak trójwymiarowy. Dzieje się tak, ponieważ każde z oczu patrzy na osobny obraz przesunięty względem tego drugiego. W przypadku okularów do smartfonu, ekran wmontowany w gogle przeznaczone do konsoli, zastąpiony jest przez telefon.

    Czujniki do wszystkiego…

    Okulary VR posiadają masę czujników, które pozwalają poruszać się w wirtualnym świecie osobie, która je nosi. Wrażliwe są one na szybkość poruszania się, ruchy rękoma, czy bliskość przedmiotów. Okulary nadążają za ruchami człowieka i sprawią, że są one płynne. Okulary stosowane są obecnie w zasadzie tylko do gier, choć próbowano znaleźć im inne, nieco bardziej poważne, zastosowanie.

    Wirtualny spacer

    Dzięki okularom VR możliwe jest odbycie wirtualnego spaceru po słynnym muzeum lub obcym mieście. Również uczestniczenie w szkoleniu i obserwowanie wykładowcy, a potem test sprawdzający zdobytą wiedzę może zostać zrealizowany z ich pomocą. Dla wielu osób jednak tego typu gadżet okazuje się za drogi i od nowoczesnych metod rozrywki wolą te mniej zaawansowaną technologicznie. Korzystne cenowo propozycje można znaleźć na stronie Good Gifts (https://goodgifts.eu/).

    Okulary VR - jak to działa

  • KPI (Key Performance Indicators) – najważniejsze informacje

    KPI (Key Performance Indicators) – najważniejsze informacje

    Działalność firmy stale musi być monitorowana – służą temu różne wskaźniki. Mają one na celu zobrazowanie stopnia, w jakim zaplanowany cel został zrealizowany. To istotne, ponieważ pieniądze zarobione przez firmę albo sam efekt będący wynikiem jej działań, nie dają pełnego obrazu, co udało się w danym okresie osiągnąć.

    KPI – co to jest?

    Wskaźnik KPI to kluczowy wskaźnik efektywności, działania czy wydajności. Służy on określeniu, czy dany dział jest skuteczny w swojej pracy. Wspiera to motywację – a to jest bardzo ważne w każdej pracy. Tylko zmotywowany pracownik jest efektywny. Jeśli widzi on, że wskaźnik jest wysoki, to jest najczęściej zadowolony z efektów swojej pracy (nawet jeśli jest tylko jednostką wchodzącą w skład dużego zespołu). Pozwala mu to zauważać, że jego działania mają znaczenie dla firmy, co daje dużo satysfakcji i zapału do pracy. KPI służy ocenie postępów, w realizacji określonego celu, nie zawsze jednak wynik jest zadowalający – bywa tak, że firma notuje spadek wyników.

    Czemu służy KPI?

    Wskaźnik efektywności jest wskaźnikiem ilościowym. Jest on wyrażany w liczbach, co ma jedną zasadniczą zaletę – dokładność i większą możliwość zestawienia czy analizy. KPI pokazuje, czy firma (lub organizacja) robi postępy i jak są one duże w porównaniu z przykładowo minionym rokiem. To pozwala snuć wnioski, czy działalność przedsiębiorstwa zmierza w dobrym kierunku i czy nie trzeba wprowadzić jakichś zmian i ulepszeń. KPI pozwala stale monitorować postępy, w dążeniu do większego, nadrzędnego celu.

    KPI – jak określić?

    Wskaźniki efektywności czy określające stopień realizacji celu powinny mieć prostą budowę. Najczęściej bierze się pod uwagę tylko najważniejsze czynniki, tak aby wzór, który pozwoli obliczyć wskaźnik, nie był przesadnie skomplikowany. Przykładowo, jeśli firma zajmuje obsługą klienta, to ważna może być liczba nowych klientów, procent reklamacji wśród sprzedanych produktów czy czas realizacji zamówień. Firma powinna określić, co dla niej jest najistotniejsze i na podstawie tego obliczać swoje KPI. We wdrażaniu narzędzi tego typu może pomóc Luqam (https://www.luqam.com/wdrazanie-narzedzi-lean/).

    KPI (Key Performance Indicators) - najważniejsze informacje